niedziela, 19 lipca 2015

Smaki Austrii Alpejskiej

Korzystając z wakacji i przerwy w zobowiązaniach zawodowych wybrałam się na wycieczkę do Austrii Alpejskiej. Nie podejrzewałam, że kraj ten okaże się tak uroczy, a ludzie mili i uśmiechnięci. Oto kilka potraw, które zasługują na szczególną uwagę:


Restauracja Mamma mia w Innsbrucku - szczególne wyróżnienie!!!
Rewelacyjne spaghetti z bazyliowym pesto, czosnkiem i ziołami, a także mlecznym owczym serem. Pychota, a przy tym porcja duża i niedroga. Dawno nie jadłam nic równie dobrego.


Restauracja pod Glossglocknerem. Kotlet po wiedeńsku. Brawa za fantazyjne podanie i miłą obsługę. Mięso można byłoby dopracować, ale wybaczam :)


Restauracja w Salzburgu na dziedzińcu zamku Hellbrunn. Gulasz po wiedeńsku z knedlami. Potrawa pełna smaku, rozpływająca się w ustach. Brawo!


 A na koniec moje zakupy (lokalne produkty):

  • likier ziołowy
  • wino białe półsłodkie
  • pesto bazyliowe z limonką
  • aromatyczna herbata liściasta dla zakochanych

Myślę, że firmy są zauważalne na produktach, ale jeśli ktoś chce o coś zapytać to zapraszam do kontaktu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz