piątek, 20 lipca 2018

Winnica MasVin w Kakma (Chorwacja)

Zwykle dodaję na blogu wpisy związane z przepisami i restauracjami. Dziś będzie inaczej. Co prawda post ten jest związany z branżą gastronomiczną, ale będzie on dotyczył winnicy na którą natknęliśmy się przypadkiem. To raj na ziemi dla smakoszy wina, oliwy i sera! Właściciel jest bardzo miłą osobą. Od razu rzuca się w oczy jak wielkim jest pasjonatem i jak bardzo kocha to, co robi. Od progu z uśmiechem na twarzy zaprosił nas do stolika na degustację i zaczął pytać skąd jesteśmy. Okazało się, że miał okazję być u nas w Polsce w Krakowie. Degustacja zaczyna się od świeżego chrupiącego chleba i dwóch rodzajów oliwy: delikatnej i pikantnej do mięs. Później na stół wjeżdża długo dojrzewający chorwacki ser (niesamowity!!!) i wino, wino, wino, wino....


Nasze zakupy. Rodzice kupili drugie tyle. Właściciel nie musiał nas namawiać - decyzja była prosta. Dominują wina półwytrawne, ale znajdą się też wytrawne. Nie pijemy słodkich i półsłodkich win, ale to pośrodku "for sex" zrobiło taką furorę (salwy śmiechu już po skosztowaniu kilku innych), a przy tym jest tak pyszne, że dokonaliśmy jego zakupu.



Po degustacji właściciel oprowadził nas po winnicy i po krótce wszystko opowiedział. Na butelkach i ścianach wiszą zdobyte nagrody i medale.




Pokazał nam miejsce, gdzie powstaje wino oraz piwnicę. Omówił warunki niezbędne do jego produkcji, temperaturę etc.



I jak tu się nie zakochać w takich widokach? Robią wrażenie...





Pozdrawiamy z Polski! Dziękujemy jeszcze raz :) Zachęcamy każdego do wizyty w tym niezwykłym miejscu! Smakosze win, oliwy i sera wpadniecie po uszy, gwarantuję!

środa, 18 lipca 2018

Restauracja Dalmatina w Šibeniku (Chorwacja)

Kolejny raz pragnę przedstawić Wam wyjątkowe miejsce. Będąc w Šibeniku na Chorwacji nie sposób przegapić restaurację Dalmatina. Kolejny raz nie znalazłam strony internetowej. Może to taka natura chorwacka, że dobrego reklamować nie trzeba :) Poniżej przedstawiam dania na które się zdecydowaliśmy.


Dorada podana z grillowaną cukinią, frytkami, szpinakiem i ćwiartką cytryny. Podobnie jak w Konobie MAX ryba została ugrillowana tak, aby była delikatna i soczysta w środku, a skórka pozostała chrupiąca. Moja mama naprawdę wczuła się w klimat :) Tak jak to określili Państwo od których wynajmowaliśmy kwaterę: cały tydzień jedzą to, co daje morze, a w weekend dopiero mięso.



Gigantyczna porcja, którą po jednej zamówili sobie mój mąż i tata. W mojej ocenie mix grillowanych mięs (przeróżnych) z frytkami, cukinią i ajvarem spokojnie wystarczyłby dla dwóch osób. Bardzo dobrze przyrządzone mięsa.



No i na koniec przyszła pora na moje danie. Średniowysmażony idealny stek, którym bez cienia wątpliwości Dalamtina skradła moje serce. Do tego gnocchi w aksamitnym sosie z błękitnym serem pleśniowym. Oczywiście potrzebowałam pomocy w związku z wielkością dania, ale było ono niesamowite.



Moja radość była ogromna, ponieważ nie pamiętam kiedy ostatnio jadłam sos na bazie sera i śmietany. Lato (i nie tylko) wymaga wyrzeczeń, ale wakacje wakacjami i zaszaleć można :) Restaurację gorąco polecam! Jeśli tylko będziecie w Šibeniku koniecznie zajrzyjcie - nie rozczarujecie się! 

poniedziałek, 16 lipca 2018

Konoba MAX w Biograd na moru (Chorwacja)

Nowych postów nie było baaaaaardzo długo, ale nie bez powodu. Ilość domowych i zawodowych obowiązków bywa czasami przytłaczająca, a zaraz potem nadchodzi magiczny czas urlopu. Jedno mogę Wam zagwarantować - mam ogrom materiałów do publikacji. Pierwszym tematem będzie Konoba MAX w Biograd na moru na Chorwacji. Fantastyczne miejsce, które jak się okazuje nie ma nawet własnej strony internetowej. Trzeba trochę zapłacić, ale naprawdę warto. Z resztą sami zobaczcie co zamówiliśmy.


Przystawka. Porcja gigantyczna - w sam raz dla czterech osób. Gdybym była sama obawiam się, że oprócz przystawki nic więcej bym nie zjadła. Rewelacyjna. Deska pyszności. Sery, pomidorki, kapary, sardynki, anchois, pasta, jakieś glony (bardzo smaczne, ale jakie tego nie jestem w stanie określić). Do tego oczywiście świeże pieczywo.



Krewetki w sosie pomidorowym. Podobny sos starałam się potem odwzorować w domu. Bardzo proste danie, a fantastyczne w smaku. Najwięcej zabawy dostarcza zdejmowanie pancerzyków :) Gwarancja zapachu owoców morza na dłoniach.



Kucharz grilluje danie główne zaraz za barem tak, aby goście restauracji mogli wszystko widzieć. Nie wiedzieliśmy na co się zdecydować jeśli chodzi o danie główne. Zapytaliśmy kelnera o dzisiejszy specjał. Ten pobiegł do kucharza i przyniósł nam dwie ogromne, świeże ryby. Opisał dokładnie po czy zdecydowaliśmy się uwaga: na mniejszą z nich, a i tak odpowiednią dla czterech osób. Coś mi się wydaje, że restauracja nie bez powodu nazywa się MAX.



Pyszna, soczysta ryba minimalistycznie przyprawiona. Została nacięta w miejscu, ułatwiającym wyciągnięcie ości. Podana z pomidorkami, rukolą, oliwą z czosnkiem oraz szpinakiem z ziemniakami.



To zdjęcie zamieściłam, aby pokazać Wam wielkość ryby, która nie jest tak dobrze widoczna na zbliżeniu.

Kelner bardzo o nas zadbał, dopytywał czy wszystko w porządku i czy w czymś pomóc, ale nie był nachalny. Trzymał się na uboczu i czekał na odpowiedni moment, aby podejść. Doradził nam znakomite wino do obiadu. Reszta załogi po kryjomu obserwowała czy jedzenie nam smakuje i cieszyła się, kiedy widziała zadowolone miny. Bardzo przytulne i eleganckie miejsce. To nie lada sztuka połączyć obie te cechy. Serdecznie polecam każdemu, kto zawita do Biogradu na moru. Znakomita restauracja!

wtorek, 19 czerwca 2018

Sałatka z fetą, warzywami i jogurtem naturalnym

Sałatka, którą jadłam u znajomej. Nie wiem czy sama wpadłabym na pomysł, aby połączyć ser feta z jogurtem naturalnym, a okazuje się, że warto. Genialna propozycja. Polecam jako dodatek do obiadu lub kolację.

Składniki na sałatkę z fetą, warzywami i jogurtem naturalnym (4-5 porcji):


  • kilka liści sałaty lodowej (dałam koło 5-6)
  • trzy duże rzodkiewki
  • garść lub dwie pomidorków koktajlowych
  • dwa duże ogórki gruntowe
  • puszka kukurydzy
  • pół kostki sera feta
  • kilka łyżek jogurtu naturalnego

Umyć i potargać liście sałaty. Oczyścić rzodkiewki i pokroić w plasterki, a większe z nich przekroić jeszcze na pół. Pomidorki umyć i pokroić w ćwiartki. Ogórki umyć, odciąć końcówki i pokroić w plasterki (razem ze skórką). Ser feta pokroić w średniej wielkości kostkę. Połączyć wszystkie składniki w misce oprócz sera. Odcedzić i wsypać kukurydzę. Dodać jogurt i dokładnie wymieszać. Wrzucić ser i jeszcze raz delikatnie przemieszać całość.

poniedziałek, 11 czerwca 2018

Zapiekana cukinia z pomidorami i mozzarellą

Cukinia przygotowywana przeze mnie pierwszy raz bez mięsa mielonego lub kurczaka. Okazała się rewelacyjna. Będę robiła częściej.

Składniki na zapiekaną cukinię z pomidorami i mozzarellą (2 porcje):


  • 2 cukinie
  • cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 3 plasterki szynki prosciutto
  • 2 pomidory
  • 2 łyżki koncentratu pomidorowego
  • kulka mozzarelli
  • bazylia
  • oregano
  • tymianek
  • rozmaryn
  • sól
  • pieprz


Cukinię umyć, przekroić wzdłuż i wydrążyć środek. Pomidory sparzyć i obrać ze skórki, a następnie pokroić w kostkę. Podsmażyć cebulę pokrojoną w średniej wielkości kostkę. Dodać czosnek przeciśnięty przez praskę. Po minucie wrzucić pomidory, koncentrat i przyprawy. Po kolejnej dodać kawałki szynki, które należy potargać na mniejsze. Dokładnie wymieszać. Dusić aż połowa soku (nie całość!) odparuje. Nałożyć na oprószoną solą cukinię, a na to po plasterku mozzarelli. Zapiekać w 180 stopniach przez 30 minut.

niedziela, 3 czerwca 2018

Naleśniki pełnoziarniste z pieczarkami, fetą i szpinakiem

Szybkie naleśniki na obiad lub romantyczną kolację. Uderzająca prostota i doskonały smak. Idealne dla osób, które nie mają zbyt dużej ilości czasu.

Naleśniki pełnoziarniste z pieczarkami, fetą i szpinakiem (4 naleśniki):


Ciasto naleśnikowe (4 sztuki):
  • jajko
  • szklanka mąki pełnoziarnistej
  • szklanka wody
  • szczypta soli

Farsz do naleśników (ilość według uznania):
  • pieczarki
  • ser feta
  • duża ilość świeżego szpinaku (użyłam baby)

Wymieszać wszystkie składniki na ciasto i smażyć na niewielkiej ilości oleju na rozgrzanej patelni. Pieczarki pokroić w paski i ćwiartki, a ser feta w średniej wielkości kostkę. Podsmażyć pieczarki, a następnie dodać szpinak. Dałam go naprawdę dużo, ponieważ przy podsmażeniu znacznie traci na swojej objętości. Można dosolić farsz, ale nie ma takiej potrzeby, ponieważ ser feta jest stosunkowo słony. Na usmażone naleśniki nakładać farsz, dodać ser feta i zaginać.

czwartek, 31 maja 2018

Smoothie ananasowy

Rewelacja. Bomba! Bomba smakowa i witaminowa zarazem. Potrzebne są tylko dwa składniki i blender. Ważne, żeby trafić na dojrzałego ananasa. 

Składniki na smoothie ananasowego (2 duże porcje):


  • świeży ananas około 700 g
  • duży jogurt naturalny 400 g

Ananasa obrać i pokroić w dużą kostkę, a następnie zalać jogurtem naturalnym i zblendować. Jeśli ananas jest wystarczająco dojrzały to nie trzeba dodawać nic co miałoby na celu dosłodzenie koktajlu. Wychodzi idealny.